Referencje

Aby wciąż nie zapełniać szuflad swą pisaniną,
chrzest bojowy przeszedłem z przyjaciółmi, rodziną.
Oto teksty poniższe i ich krótka krytyka -
takie są zawartości "referencji koszyka".

 

 

 

 

wrzesień 2014

Piotr jest autorem niezapomnianej oprawy naszego ślubu i wesela. Współpracę rozpoczęliśmy od stworzenia tekstu zaproszenia. Autor umiejętnie zawarł w nim wszystkie istotne informacje (m.in. nasze imiona, datę i miejsce ślubu, a także lokalizację domu weselnego) i utrzymał tekst (zgodnie z naszą prośbą) w humorystycznej konwencji.
Byliśmy tak pozytywnie zaskoczeni rezultatem pracy, że ostatecznie Piotr stworzył też dla nas rymowane słowo wstępu do księgi gości, a także zabawny tekst otwierający menu ślubne.
Najlepszym dowodem profesjonalnie wykonanej pracy jest fakt, że nasi Goście niejednokrotnie pozytywnie wspominają rymowaną oprawę naszej uroczystości (a wszystkie menu ze stołów zostały zabrane przez nich na pamiątkę :)).

Serdecznie dziękujemy!
Asia&Piotrek

 
Zaproszenie ślubne
Kiedy września dzień 20-ty w kalendarzu się ukaże
i 15-tą punkt godzinę wskażą cyfry na zegarze
miłość swą ślubować będą, wierność i małżeństwo trwałe
Panna Nowicka Joanna i Kowalski Piotr kawaler.

Narzeczeni i Rodzice, wszem i wobec ogłaszają
tę doniosłą uroczystość i Was wspólnie zapraszają
do Kościoła Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny,
na Przyrynek 2 w Warszawie na ślub Piotra i Joanny.

[...]

Gdyby ktoś był tak łaskawy i zamierzał prezent sprawić
chcemy mu ułatwić życie i z kłopotu go wybawić.
Marzą nam się różne rzeczy, więc prosimy głosem gromkim:
fajna wina buteleczka, może grosik do skarbonki.
Wstęp do weselnej Księgi Gości
Gdy po latach na wspomnienia
najdzie nas chęć nieodparta,
wtedy z dnia życiowych przemian
w dłonie wpadnie nam Ta karta,
którą Gościu nasz najdroższy
w wolnej chwili racz zapełnić.
Pogłaszcz nas lub trochę poszczyp,
pismem prostym albo chwiejnym.

Jesteś dla nas ważny wielce,
Ty i Twoje o nas zdanie,
pisz co mówi Ci Twe serce
między tańcem, ucztowaniem.
Pisz poważnie lub niesfornie,
pisz wieczorem albo rano,
słowa z Księgi tej Wytwornej
nam w pamięci pozostaną.

[...]
Wstęp do weselnego menu
Drogi Gościu! Wejrzyj w kartę,
by zapoznać się z daniami,
i przy miłej pogawędce
ich skosztować z sąsiadami.

Dowiesz się stąd, w jakim czasie
stół zapełni potraw gama,
abyś Piotra i Joasię,
wsparł tańcami, aż do rana.

sierpień 2015

Dziękujemy Piotrze za wiersz, który napisałeś z okazji 60-tych urodzin bliskich nam osób. Na podstawie tych kilku informacji, które od nas otrzymałeś, o „charakterkach” naszych Jubilatów oraz ważnych wydarzeniach z ich życia, stworzyłeś wspaniały tekst, który za każdym razem podczas czytania wywołuje wiele emocji.
Wiersz po raz pierwszy odczytaliśmy podczas rodzinnej uroczystości, na której 4 Jubilatów świętowało swój jubileusz. Jego słowa doskonale opisując postacie czterech Bohaterów, wywołały u wielu słuchaczy salwy śmiechu i łzy wzruszenia. Jubilaci – brat, szwagierka i dwóch szwagrów – nie kryli swoich emocji.
Piotrze, masz dar do tworzenia bardzo celnych, zabawnych ale jednocześnie mądrych i emocjonalnych tekstów.
„Kopacabana” była dla naszych Jubilatów doskonałym prezentem urodzinowym, który często wspominają, a niektóre jego rymy już stały się „kultowymi”.

Jeszcze raz bardzo dziękujemy.
Ula i Jacek

 
Kopacabana (60-te urodziny x 4)
[...]

Rzadko bowiem tak się zdarza, a właściwie ani dudu,
żeby w jednym bożym roku tyle się zrodziło ludu,
który potem losu trafem, ku radości w nas olbrzymiej,
wiedzie życie i się mnoży w jednej, Kowalskich rodzinie.
Każdy z naszych Jubilatów: Jola, Wiesia, Janek, Witek,
brat, bratowa, wujek, szwagier to postaci wyśmienite.
----
Taka Jola, cud niewiasta, żona Witka od lat wielu,
urodziny swe obchodzić może bowiem, bez bajeru,
nie raz w roku, lecz podwójnie, bo w metryce ktoś zamotał
i dla Joli to powinno sto dwadzieścia lat tupotać.

[...]

Za pogodę ducha Twego, za niekonfliktową duszę,
za to, że cierpliwość ćwiczysz, by wytrzymać wciąż z Witusiem,
za usposobienie dobre, że teściowa z Ciebie klawa,
że potrafisz w jednym zdaniu kilka rzeczy opowiadać -
za to wszystko Cię kochamy! Ty zaś spraw, by na Twym stole
wciąż pojawiał się przepyszny, niezrównany cud-rosołek!
----
Czas na Witka, męża Joli - "Złota rączka" jakich mało -
zawsze wkoło promienieje wiedzą pełną, okazałą.
"Pomysłowym Dobromirem" zwać go, to prawdy połowa -
wszystko zrobi, gdy zepsuje, to zaczyna wnet od nowa.

[...]

Twa uczynność i uczciwość, Twoja szczerość aż do bólu
sprawia, żeś nam bardzo bliski, bracie nasz, nasz szwagrze, wuju.
Niech "nartecki" wciąż Twym nogom dają ukojenie w ruchu,
a kajaki siłę rękom i zdróweczko w Twym serduchu.
A gdy łykniesz dzisiaj kapkę, wspomnij proszę chodząc nocą
te życzenia przeczytane i nas omiń wkoło psocąc.
----
Teraz Wiesia, ach kochana, płodność w Tobie nieprzebrana.
Nasza Wiesia od podszewki macierzyństwa zna arkana.
Aga, Łukasz, Bartek, Mati - trzech chłopaków i dziewczyna!
W naszych czasach to coś znaczy, pełną gębą to rodzina.

[...]

Za Twój hart, zawziętość, upór, które służą dobrej sprawie,
za imprezy "na bogato", gdzie rodzinnie jest, ciekawie,
za "saganki", te z jedzeniem, co przez lata gotowałaś,
i za auta, które dziarsko w swoim życiu zajeżdżałaś -
za to wszystko Ci życzymy, abyś Jurka nadal kusząc,
dała przykład swoim dzieciom, żeby nie skąpili wnucząt.
----
Wujek Janek, o przepraszam, nie jest "wujkiem", ani "Panem"
lecz facetem, który lubi, gdy się mówi mu per "Janek".

[...]

Za uczynność, chęć pomocy, wszystkim i o każdej porze,
że się jeździ motocyklem, nie zaś na jakimś "motorze",
za prezenty niecodzienne, te dawane z serca wnętrza,
za czerwone "resoraki", które w swym królestwie spiętrzasz,
za "hektary" ogródkowe, pielęgnujesz je, choć nikłe -
Ci życzymy, byś jak marzysz, przebył Stany motocyklem.
----
To już wszyscy Jubilaci, których chcemy ufetować.
Drodzy nasi, martwi Was to, czy też Wam się to podoba,
fakty są bezspornie takie. że w tym roku Wasza czwórka,
wcześniej ciut nieopierzona, w końcu już obrosła w piórka.
Sześćdziesiątka Wam stuknęła - wieku pół plus równa dycha,
cztery mendle, pięć tuzinów - tylko niech Was nie zje pycha.

Gdy dodamy Wasze lata, to się szacun tli w człowieku.
Tyle to Wam nie życzymy, lecz kto nie brał dzisiaj leków
może łyknie głębszych kilka, tak dla zdrowia podtrzymania.
Wnet Panowie będą krewcy, Panie zwinne jak ta łania.
Niech spotkanie się rozwija, ta rocznica wszak jest Wasza.
I smacznego Wam życzymy, dziś familia Was zaprasza.
Joomla Extensions

Ta strona wykorzystuje pliki cookie. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będą one zapisane w pamięci twojej przeglądarki.
Wszystkie zasady używania plików cookies opisane zostały w -> Polityce Prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz jej postanowienia.
Możesz zmienić w swojej przeglądarce internetowej ustawienia dotyczące cookies -> zobacz jak to zrobić.
Więcej informacji o plikach cookies znajdziesz -> tutaj